zobacz:  przerywnik.pl   autogielda.pl   e.autogielda.pl

Wtorek, 18 Lutego 2020, Imieniny obchodzą: Konstancja, Maksym, Bernadeta

ds

NAPISZ DO ODJAZD-u

Napisz do nas - w każdej sprawie związanej z motoryzacją

reklama@autogielda.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Drukuj AAA
Fot. archiwum;

Fot. archiwum

Potrzeba adrenaliny

Rozmawiała Magdalena Orlicz


Z Sylwestrem Pałukiem i Robertem Kępowiczem – właścicielami biura podróży Scout Tour i firmy Paintball Wrocław Adventure, umożliwiających nam świetną zabawę w terenie, czyli pakiet z adrenaliną, rozmawia Magdalena Orlicz

Co zainspirowało panów do stworzenia tego typu usług? Kiedy powstała firma?

Firma powstała w 1998 roku jako biuro podróży „Scout Tour”. Pomysł zaczęliśmy realizować od organizowania kolonii, wczasów, obozów. Później ze względu na zapotrzebowanie, rozszerzyliśmy to do sportów z adrenaliną czyli paintball, offroad, quady. Oczywiście biuro podróży istnieje nadal. Można powiedzieć, że połączyliśmy obie działalności i proponujemy imprezy, m. in. dla dzieci gdzie oprócz przebywania na obozie czy koloniach, mają kursy quadowe, gdzie uczą się na nich jeździć, zasad bezpieczeństwa, zasad działania. Wszystko to w Górach Sowich, w bazie naszego kolegi, który ma również samochody terenowe. Dzieci mają możliwość uczestniczyć w takim wyjeździe w teren, gdzie mają jazdę na orientację z mapą, są warsztaty tematyczne, jazda na quadach. Najpierw jednak przeprowadzamy instruktaż zasad bezpieczeństwa. Poza tym mamy podstawowe wyposażenie w postaci kasku dla młodzieży. Dla osób jeżdżących pierwszy raz, jest to jazda po powierzchni płaskiej po wyznaczonym torze. Motory są zablokowane do odpowiedniej prędkości, aby kierowca nie mógł przekroczyć barier bezpieczeństwa. Na bardziej zaawansowanym etapie mamy jazdy w terenie, jednego lub dwóch instruktorów na trzy do sześciu osób. Dzieci jeżdżą po szlakach jeśli mają skończone 15, 16 lat, znają zasady jazdy i widzimy, że zachowują się odpowiedzialnie. Na miejscu jest nasza kadra wychowawcza, zapewniamy opiekę przez całą dobę oraz dodatkowy program w postaci zajęć integracyjnych i rekreacyjnych. Głównym filarem naszej działalności jest sprzedaż produktów turystycznych oraz organizacja i prowadzenie imprez integracyjnych w kraju i za granicą. Dysponujemy sprawdzoną bazą hotelową i rekreacyjną.

Skąd czerpaliście wiedzę na temat organizowania atrakcji z adrenaliną? Czy to opłacalny biznes?

Mieliśmy swoje doświadczenia ale największą wiedzę zdobyliśmy podczas organizacji własnych imprez, przebywając w gronie osób, które już miały takie doświadczenia. Nie znamy się na naprawie aut terenowych, mamy mechanika firmowego, który tym się zajmuje. Mamy taką rzeczywistość, że z jednej działalności nie da się utrzymać firmy. Musimy uwzględniać sezonowość. W wakacje organizujemy obozy, jesienią i wiosną imprezy firmowe, a zimą jest zupełnie spokojnie i odpoczywamy. Chyba, że ta pora roku jest wyjątkowo łagodna, wtedy również mamy ręce pełne roboty. Dlatego w cenach musimy uwzględnić pory sezonowe, tak aby uśrednić wpływy.

Jakim sprzętem dysponujecie? Jakie możliwości mają klienci?

We Wrocławiu jest do dyspozycji 5 quadów o różnej pojemności silnika, które w zależności od wieku uczestnika są udostępniane. Natomiast w Górach Sowich można podstawić ok. 15 aut terenowych i 15 quadów. Klientowi, który zgłasza się do nas, wyceniamy usługę. Przykładowo wynajęcie auta na 6 godzin, z instruktorem kosztuje 1200 zł netto, bez względu na to ile osób będzie w samochodzie. Im więcej osób tym, będzie taniej dla pojedynczego klienta oczywiście z zachowaniem rozsądku i bezpieczeństwa. Jest paliwo, ubezpieczenie. Instruktor siedzi po prawej stronie i instruuje oraz koryguje jazdę uczestnika imprezy. Prowadzący musi mieć prawo jazdy. Kto nie ma, jedzie jako pasażer i podziwia widoki. Koszt wynajęcia quada na godzinę, aby pojeździć po torze, wynosi od 120 zł netto, jeżeli na dłużej, z wynajęciem instruktora, ustalamy indywidualnie. Cena jest adekwatna do jakości usługi i standardu. Mamy wysokiej klasy sprzęt więc ceny to odzwierciedlają . Można spotkać niższe ceny i sprzęt, który wjeżdża do pierwszej głębszej kałuży no i po zabawie, bo zaczynają się awarie. Sam byłem uczestnikiem takiej zabawy i nie byłem zadowolony.

Gdzie trzymacie panowie sprzęt? Jak wyglądają tory?

Pojazdy są garażowane u mechanika w garażu. Dzierżawimy teren we Wrocławiu, gdzie mamy wygospodarowany hektar na pole paintballowe i są dwa tory quadowe, gdzie można pojeździć. Jeden długości kilometra, drugi ok. 750 metrów, są o różnych skalach trudności. Poza tym mogą to być miejsca wskazane przez klienta ale po uprzednim uzyskaniu zgody właściciela terenu. Niestety ot tak, po lesie nie pojeździmy. Musimy ustalić z leśniczym lub właścicielem terenu, że w danym dniu i w określonych godzinach mamy jego zgodę. Poza Wrocławiem bazujemy na Górach Sowich.

Jakie zlecenia mają największe powodzenie?

Są to zlecenia od firm na imprezy integracyjne, zlecenia indywidualne i ostatnio modne i popularne tzw. pakiety prezentowe. Ktoś komuś kupuje w prezencie kartonik z usługami, my realizujemy te pakiety i rozliczamy z firmą sprzedającą. To „pakiet adrenalina”, który zawiera przykładowo bon na jazdę quadem lub paintball. To dajemy komuś w prezencie. Obdarowany kontaktuje się z nami, umawia się na konkretny dzień i realizuje. Jest coraz więcej firm oferujących prezenty w pakietach. Drukują katalogi, wprowadzają do sprzedaży. Jeśli ktoś dostał kupon wartości 150 zł, wybiera z katalogu usługę. Są też pakiety spa, pobytów hotelowych, wynajmu aut sportowych czy terenowych. Potrzeba matką wynalazków jak mówi przysłowie. Największym powodzeniem cieszą się najtańsze pakiety czyli paintball. Często wieczory kawalerskie są organizowane w ten sposób, że zaczynają od paintballa, następnie uczestnicy jeżdżą na quadach lub ruszają w miasto. Duzi chłopcy bawią się doskonale, a panie nie pozostają dłużne. Imprezy trwają różnie czasem dwa dni czasem jeden dzień, od rana do wieczora lub kilka godzin. Kiedy impreza trwa dwa dni, uczestnicy nocują w hotelu a od rana mają inne atrakcje. Jeśli mówimy o atrakcjach to trzeba powiedzieć o przyjeżdżających Anglikach, którzy w Polsce organizują sobie wieczory kawalerskie. Mają zwariowane pomysły, często są osoby przebrane za kobiety, szalejące na quadach w niezwykłych warunkach lub grające w paintball przebrane np. za kurczaki lub w innych wesołych strojach. Tanie loty plus anonimowość pozwalają na szaleństwa. Tutaj nikt ich nie zna i jest dużo taniej.

Jest tyle agresji za kierownicą. Czy możliwość skorzystania z pakietu adrenaliny pomaga mężczyznom?

Silniki są coraz szybsze, auta bardziej sprawne - jednak nie zawsze mamy okazję z tego skorzystać. Wiele osób zdecydowało się na kupno starego auta bądź nie ma gdzie i kiedy poszaleć, wyładować stresu. Jeśli jest płaski teren, błoto, chętnie wtedy dociskamy gaz. Obserwujemy u kierowców chęć wyżycia się. W przypadku quadów, klienci zawsze szaleją, chcą się pokazać kolegom, jacy z nich kierowcy. Zdarzało się już, że im bardziej ktoś się chciał popisać, tym gorzej wypadł. Kiedy mamy imprezę gdzie jest wielu uczestników, mały budżet, tor obstawiony jest grupą , jeździ tylko kilka osób. Jeśli mamy więcej sprzętu, co półtorej godziny jest zmiana grupy, w której jeździ kilka osób na różnych pojazdach.

Jak radzicie sobie z tematem zezwoleń na jazdy quadami w terenie? Jak załatwiacie kwestię ubezpieczenia?

Mamy wyznaczone prywatne działki po których możemy się poruszać. We Wrocławiu mamy swój teren, a poza miastem mamy umowy współpracy z właścicielami gruntów, którzy wyrażają zgodę na jazdy i wytyczyli konkretny szlak poruszania się obu typów pojazdów. Gminy chcą się rozwijać i są przyjaźnie nastawione do nas, jeśli za tym nie idą szkody i skargi osób trzecich. Natomiast ubezpieczenie jest wykupywane indywidualnie lub zamawiane przez klienta u nas. To jest ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków lub o podwyższonym ryzyku, obejmujące sporty, które uprawiamy. Pojazdy są ubezpieczone we własnym zakresie OC i AC ale ubezpieczenie dla turysty jest dobrowolne i zależy od uczestnika. Przy imprezach firmowych ubezpieczenie jest wliczone w cenę, jednak w indywidualnych przypadkach nie. Wiele osób uważa to za zbędne. Nie możemy nikogo zmusić, ale szkolimy klientów, uczymy bezpiecznego zachowania, a każdy podpisuje stosowne oświadczenia. Nie mieliśmy żadnych przykrych wydarzeń i niech tak pozostanie.

Co w najbliższej przyszłości?

Na początku maja organizujemy dni otwarte. Proszę obserwować naszą stronę internetową, będzie okazja przyjść indywidualnie, spróbować. Ceny będą niższe, minutowe. Każdy zapłaci za tyle minut ile będzie chciał jeździć lub wybierze pakiet do gry w paintball. Wprowadzamy też nowe tematycznie kolonie, z którymi można zapoznać się na naszej stronie internetowej lub w katalogu biura. Zapraszamy.

 

SZUKAJ

NASZE GAZETY

OGŁOSZENIA


 

NASZE SERWISY

Autogielda  Odjazd  M2 Planeta zwierząt  Erotyka

Redakcja: raklama@autogielda.pl

Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA