zobacz:  przerywnik.pl   autogielda.pl   e.autogielda.pl

Wtorek, 18 Lutego 2020, Imieniny obchodzą: Konstancja, Maksym, Bernadeta

ds

NAPISZ DO ODJAZD-u

Napisz do nas - w każdej sprawie związanej z motoryzacją

reklama@autogielda.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Drukuj AAA
Fot. archiwum;

Fot. archiwum

Świat zza szyb automobilu...

Rozmawiała Magdalena Orlicz


Z Krystianem Stolarczykiem, właścicielem firmy Retro Mobile, zajmującej się wynajmem stylowych samochodów i limuzyn na różne okazje, rozmawia Magdalena Orlicz

Skąd i kiedy wziął się pomysł na taką firmę? Dlaczego właśnie repliki starych aut?

Pomysł na wynajem takich właśnie samochodów powstał 6 lat temu, podczas przygotowań do naszego ślubu. Przeglądając ofertę firm z branży przewozów ślubnych zauważyliśmy pewną niszę rynkową i całkowity brak stylowych bądź zabytkowych aut. Co nas bardzo zaskoczyło - odwiedzając różnego rodzaju targi ślubne - w naszym regionie brak było jakichkolwiek atrakcyjnych środków lokomocji, które można byłoby wykorzystać właśnie do ślubu. Już po ślubie wspólnie podjęliśmy decyzję, aby zakupić i odrestaurować jakiś stary samochód. Wybór padł na prawdziwego polskiego klasyka - i tak się złożyło że kupiliśmy prawdziwą już rzadkość na naszych drogach - FSO Warszawę M20 „garbuskę”. Rozpoczęliśmy renowację. Z racji doświadczenia zawodowego i zdolności do majsterkowania wiele prac przy aucie wykonałem sam. Nie obyło się jednak bez pomocy specjalistów z dziedziny lakiernictwa oraz tapicerstwa. Po długiej ponad 3-letniej renowacji Warszawa w końcu wyjechała na drogi i zaczęła cieszyć oczy przechodniów. Auto zgodnie z naszym pierwotnym zamiarem zaczęło być wykorzystywane do obsługi imprez okolicznościowych. Po reakcjach klientów stwierdziliśmy, iż był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Wtedy również ostatecznie potwierdziliśmy przypuszczenia iż następuje swojego rodzaju powrót do historii - młodym ludziom podobają się rzeczy oryginalne, użytkowane przez naszych rodziców, dziadków, a które dla nas są już niedostępne. Zauważyliśmy iż młodzi ludzie cenią sobie oryginalność i indywidualność. Może to być chociażby wynajęcie do ślubu lub przy innej okoliczności samochodu zabytkowego bądź retro, który wygląda odmiennie od użytkowanych na co dzień pojazdów. Taki samochód po prostu wzbudza zainteresowanie a i często zachwyt niespotykaną już bryłą czy wyglądem. Jazda do ślubu współczesnym samochodem to nie to samo. Tym samym autem dzisiaj na zakupy, a jutro do ślubu? To mało romantyczne, czar pryska. Sami do ślubu pojechaliśmy autem współczesnym i wiemy, że to nie ten efekt, jak pojechanie czymś innym, stylowym: limuzyną , autem zabytkowym czy kabrioletem. Z racji okoliczności przejazdu - taki samochód musi budzić zainteresowanie, ma być piękny, ozdobny... jednym słowem: wyjątkowy. Jednak auta zabytkowe, nawet te znakomicie odrestaurowane, mogą okazać się awaryjne i zawieść klientów w tak ważnym dla nich dniu. Właśnie z tego ostatniego powodu zmodyfikowaliśmy trochę swój pomysł i zdecydowaliśmy się na wynajem replik. Sprzedaliśmy swoją ukochaną Warszawę i za pieniądze pozyskane ze sprzedaży auta zakupiliśmy pierwszą replikę - 2-osobową Alfę Romeo Roadster. A później były kolejne już budowane od podstaw.

Jaki jest koszt takich pojazdów?

Przeglądając internet znaleźliśmy ofertę pana, który sprzedawał zrobioną na własne potrzeby replikę Alfy Romeo Roadster. Auto nawiązywało klimatem do lat 30. i idealnie pasowało nam wyglądem i charakterem do naszego profilu działalności. Nie mieliśmy wątpliwości, że taki samochód powinniśmy posiadać w swojej ofercie. Dodatkowym atutem replik jest zastosowanie współczesnych rozwiązań technicznych, mechanicznych - w związku z czym samochody te swoimi parametrami i osiągami nie ustępują współczesnym, fabrycznym pojazdom. Co do kosztów zakupu takiej repliki, niestety nie są to tanie pojazdy. Koszt takiego samochodu to kwota rzędu 80-150 tys. złotych, i nie ma tu za bardzo znaczenia czy jest to auto fabrycznie nowe, czy używane - z rynku wtórnego. Repliki ze względu na indywidualny charakter, całkowicie ręczny proces budowy oraz inny charakter eksploatowania auta nie tracą na wartości. Biorąc auto z rynku wtórnego mieliśmy okazję zobaczyć jak to wygląda w praktyce. Decydując się na drugie takie auto, tyle że fabrycznie nowe - wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać i co możemy w aucie poprawić. Pamiętać trzeba, że są to samochody budowane od podstaw, także można niektóre rzeczy modyfikować. Przy wyborze drugiego auta postawiliśmy na wersję 5-osobową - Alfę Romeo Spider. Jest to auto bardziej perfekcyjnie wykończone, ma lepsze rozwiązania mechaniczne. Jeśli chodzi o kolejne auta, to pojawiały się one w miarę rozwijania oferty i strategii marketingowej firmy. W międzyczasie zgłosił się do nas nasz przyjaciel, któremu bardzo podobała się nasze wersja biznesu. Zaproponował nam współpracę. Wspólnie kupiliśmy trzeci samochód, również z rynku wtórnego. Aktualnie dysponujemy trzema różnymi egzemplarzami modelu Alfa Romeo, stylizowaną retro-limuzyną Lincoln Excalibur oraz dwoma współczesnymi autami. Excalibur to ciekawa maszyna - jest stylizowaną limuzyną zbudowaną na bazie 9-metrowego Lincolna Town Car 120. Udało nam się znaleźć w Polsce zakład, który specjalizuje się w przeróbce stylistycznej tego typu pojazdów. Dzięki takiemu zabiegowi, klasyczna przedłużana limuzyna stała się pojazdem wyjątkowym i przypomina wyglądem samochody z lat 30.

Jak pozyskujecie klientów, nie tylko z okazji ślubu ale przecież do różnych wystaw, promocji, imprez? Jaki przejazd pozostał Panu najbardziej w pamięci?

Częściowo są to klienci z targów branżowych na których się wystawiamy i klienci zgłaszający się na naszą stronę internetową. Poza tym reklamujemy się w branżowych portalach. Nie ograniczamy naszej oferty do ślubów. Obsługujemy imprezy okolicznościowe, wieczory panieńskie, kawalerskie, imprezy firmowe, konferencje w stylu retro, promujemy różnego rodzaju obiekty, jak restauracje, hotele, zamki, pałace. Jeśli chodzi o dostępność aut to w przypadku kabrioletów sezon trwa od marca do listopada, w przypadku pozostałych aut dostępne są one przez cały rok. Pamiętam szczególnie dzień, kiedy wypożyczyliśmy do ślubu. 2-osobową replikę retro - Alfę Romeo Roadster. Samochód był eskortowany przez wozy straży pożarnej. Panem młodym był oczywiście strażak. Wyglądało to bardzo ładnie.

Czy każdy wynajęty samochód jest cały czas pod czujnym okiem waszego pracownika? Jakie są ceny wynajmu aut i jaki był najdłuższy czas najmu?

Mamy auta, które nadają się do samodzielnego prowadzenia, w związku z czym musimy w należyty sposób zapewnić opiekę techniczną i bezpieczeństwo nad autem. Wygląda to tak, że za wynajmowanym autem jedzie nasz opiekun. W przypadku aut wynajmowanych z kierowcą, odpowiedzialność za auto ponosi nasz pracownik.

Jesteśmy otwarci na różne propozycje, najdłuższy czas wynajęcia to były trzy dni. W przypadku wynajmu rozróżniamy dwie formy. Może być wynajem o charakterze dynamicznym (wynajem na uroczystości, przejażdżki) lub statycznym (prezentacje, pokazy). Ceny wynajmu aut uzależnione są od wielu czynników, a mianowicie charakteru wynajmu, odległości do pokonania, czasu. Jest to przedział 1300-3000 zł za dobę. Z klientami firmowymi warunki finansowe ustalamy indywidualnie. Generalnie panuje zasada im dłużej tym taniej.

Czy kobiety lubią samochody retro, czy chcą je prowadzić?

Mieliśmy parę młodą, która chciała obejrzeć samochód do ślubu. Samochód bardzo się podobał, był niestety tylko dwuosobowy. Okazało się, że pan młody nie miał prawa jazdy. Panna młoda była tak zachwycona samochodem, że upierała się aby prowadzić auto do ślubu. Jednak przyszły mąż nie wyraził zgody. Podobnych przypadków mieliśmy więcej. Kobietom wyraźnie podobają się stare samochody, ponieważ z ich pomocą lubią robić wrażenie. W przypadku mężczyzn wynika to z pasji. Wracając do pań, uważam, że ogólnie są dobrymi kierowcami, jeśli mają solidne podstawy teoretyczne i praktyczne. Są ostrożniejsze, bardziej przewidujące. Kiedy żona siedzi za kierownicą, zwracam jej uwagę ale tylko w celu udoskonalenia techniki jazdy.

W jakim stopniu interesuje pana motoryzacja? Skąd zamiłowanie do majsterkowania?

Prawo jazdy zrobiłem w szkole, mając 17 lat. Skończyłem technikum samochodowe i od zawsze byłem zafascynowany samochodami, nieważna była marka, ważne aby miało 4 koła i się poruszało. Majsterkowałem, ulepszałem auta, które były w domu. Pytała pani czy jeździmy samochodami retro, które mają współczesne silniki i są sprawne. Otóż nie używamy ich. Nie możemy się nimi poruszać wszędzie, zostawiać bez opieki, ponieważ wzbudzają ogólne zainteresowanie. Kiedy jadą, ludzie chwytają za telefony komórkowe i robią zdjęcia. Kiedy stoją też podchodzą i oglądają. W większości wszyscy są pozytywnie nastawieni. Najbardziej emocjonalnie reagują Niemcy. Kiedy jedziemy, aby dostarczyć auto do klienta, zatrzymują nas, chcąc je dokładniej obejrzeć, robią zdjęcia. Jest to bardzo miłe, ale często uciążliwe, ponieważ są nieustępliwi i nie przyjmują do wiadomości, że się śpieszymy. Wiele osób myśli, że są to zabytki. Robiliśmy kiedyś rekonesans na rynku niemieckim. Tam te usługi są bardziej dostępne. W Czechach popularne są przejażdżki w celach rekreacyjnych i turystycznych.

Najbliższe plany, nowości? Właśnie zaczął się sezon….

Rozpoczęła się budowa specjalnej hali, która będzie mieściła wszystkie auta. Jest to bardziej komfortowa sytuacja kiedy klient chce obejrzeć samochody. Dotychczas pokazywaliśmy tylko to, którym był konkretnie zainteresowany. Klienci są zazwyczaj już ukierunkowani i wiedzą czego chcą. Co do nowości, chcemy wprowadzić nową usługę, przejażdżki turystyczno-rekreacyjne po Wrocławiu i po przepięknych terenach Dolnego Śląska. Projekt jest właśnie w opracowaniu.

  Fot. archiwum  Fot. archiwum  Fot. archiwum

SZUKAJ

NASZE GAZETY

OGŁOSZENIA

cena: 16 900,00 PLN

data: 2017-01-26

cena: 16 900,00 PLN

data: 2017-01-21


 

NASZE SERWISY

Autogielda  Odjazd  M2 Planeta zwierząt  Erotyka

Redakcja: raklama@autogielda.pl

Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA