zobacz:  przerywnik.pl   autogielda.pl   e.autogielda.pl

Wtorek, 18 Lutego 2020, Imieniny obchodzą: Konstancja, Maksym, Bernadeta

ds

Ogłoszenia pochodzą z serwisu autogielda.pl: VW PASSAT KOMBI Klimatronik-Navi-Alu16 cena: 16 900,00 PLN, miejscowość: Jelenia Góra, data: 2020-02-18, ...szczegóły

NAPISZ DO ODJAZD-u

Napisz do nas - w każdej sprawie związanej z motoryzacją

reklama@autogielda.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Jak się jeździ we Francji?

Philippe Daussin


PODOBNE TEMATY

Francuskie drogi



Sieć drogowa we Francji obejmuje około 950 tys. km różnych kategorii dróg:

- autostrady, liczące razem 7.250 km,

- drogi krajowe (les routes nationales - RN), liczące 11.200 km,

- drogi powiatowe (departamentalne), liczące 377.000 km,

- drogi gminne (komunalne), liczące 550.000 km.

Autostrady są we Francji w większości płatne i dość drogie. Na przykład podróżując autostradą z Paryża do Strasburga za 488-kilometrową trasę musimy zapłacić 38 euro. Stąd dużą popularnością cieszą się drogi krajowe. Najsłynniejsza to krajowa siódemka, nazywana także drogą niebieską lub wakacyjną.



Zbudowana została w 20 roku p.n.e. przez Rzymian, aby połączyć Lugdunum (Lyon) z Lutece (Paryż). Obecnie droga ta prowadzi z Paryża na Lazurowe Wybrzeże, przez Burgundię, Owernię, Dolinę Rodanu i liczy bez mała 1000 kilometrów.



Ronda i obwodnice

Francja jest krajem rond. Są one u nas niezwykle rozpowszechnione. Można śmiało powiedzieć, iż spośród wszystkich rond na świecie około. 80 proc. znajduje się we Francji. Bardzo rozpowszechnione jest stawianie na ulicach miast "garbów" i innych "zwalniaczy" ograniczających prędkość, szczególnie przed szkołami, szpitalami i przejściami dla pieszych. Francuzi mówią na nie "garb osła" lub "leżący żandarm".

Większość dużych miast francuskich posiada obwodnice. Nasza paryska obwodnica (z 1973 r.) posiada 4 drogi o długości 35 km. Ciekawa jest historia jej powstania. Została zbudowana na fortyfikacjach (z epoki króla Ludwika Filipa z 1840 r.), które niegdyś służyły do obrony przeciwko najeźdźcom. Wjazdy i wyjazdy z Paryża nazywane są po prostu "Portes", zapewne w nawiązaniu do dawnych fortyfikacji, które broniły dostępu do miasta. Zmorą dużych francuskich miast są codzienne korki. Pewnie dlatego we Francji odległości nie liczy się w kilometrach, lecz w czasie. Nie mówi się nigdy, że jestem 30 km od Paryża, ale 1,5 godziny od Paryża.



Parkowanie

We Francji funkcjonują strefy ograniczonego parkowania, tzw. niebieskie. Oznaczone one są tablicami informacyjnymi oraz namalowaną na jezdni niebieską linią. W tych strefach postój i parkowanie dozwolone jest dla posiadających specjalne dyskietki parkingowe w godzinach od 9.00 do 19.00, za wyjątkiem pory obiadowej, tj. 11.30-14.30. Dyskietki te dostępne są w biurach turystyki, komisariatach i niektórych sklepach. W niedzielę i święta korzystanie z dyskietek nie jest obowiązkowe. Zakazy i strefy ograniczonego parkowania oznaczone są tablicami lub liniami żółtymi narysowanymi na krawężniku, np. żółte ciągłe linie oznaczają zakaz zatrzymywania się i parkowania; linia żółta przerywana - zakaz parkowania.

W Paryżu znajdują się dwie tzw. czerwone osie, na których postój i parkowanie jest zabronione:

- oś wschód-zachód, obejmująca lewobrzeżny bulwar nad Sekwaną i nabrzeże MĂŠgisserie,

- oś północ-południe, obejmuje aleję gen. Leclerc'a, część bulwaru St. Michel, ulicę Rivoli, bulwary: SĂŠbastopol, Strasbourg, Barbes i Ornano, ulicę Lafayette i aleję Jean Jaures.

W Paryżu obowiązuje zakaz parkowania pojazdu w tym samym miejscu przez okres 24 godzin. Dotyczy do także departamentów wokół Paryża, tj. Hausts-de Seine, Seine-St-Denis i Val-de-Marne. W niektórych miastach Francji obowiązuje zakaz parkowania pojazdu w tym samym miejscu przez okres 7 kolejnych dni. Generalnie, miejsca do parkowania oznaczone są na jezdni białą przerywaną linią i napisem płatne. Opłata za parkowanie obejmuje czas od 15 minut do maksymanie 4 godzin i wynosi od 0,8 do 10 euro.

Policjanci i mandaty

Francuskie prawo jazdy jest ściśle powiązane z punktami karnymi za wykroczenia drogowe. W momencie jego otrzymania nowy kierowca otrzymuje limit 6 punktów na dwa pierwsze lata, a następnie 12 punktów, jeśli nie popełni w ciągu tych dwóch lat jakiegoś wykroczenia. Punkty traktowana są bardzo rygorystycznie i przekroczenie ich limitu prowadzi do utraty prawa jazdy. Szacuje się, iż we Francji na 37 mln kierowców, 450.000 prowadzi auto bez ważnego prawa jazdy. Jako ciekawostkę podam opisywaną w prasie "przygodę" jednego

z kierowców, który jednocześnie:

- przejechał na czerwonym świetle pod nosem policjantów (4 punkty),

- nie zapiął pasów(3 punkty),

- korzystał ze swojego telefonu komórkowego w czasie jazdy (dodatkowe 3 punkty).

Innym razem policjant biorąc prawo jazdy stwierdził, że kierowca powinien nosić okulary, a ich nie nosił, za co otrzymał 3 punkty

Najczęściej policja wypisze mandat tylko za jedno z tych wykroczeń, chyba że kierowca wykaże się złą wolą i jest agresywny, co niestety zdarza się we Francji bardzo często. Jest więc rzeczą wielce pożądaną, aby zachowywać się spokojnie i próbować "negocjować" zarówno z policją państwową jak i z żandarmami, czy też z policją miejską (komunalną). W moim odczuciu nasza drogówka jest o wiele łagodniejsza dla pojazdów zagranicznych niż francuska. Przyczyna jest bardzo prosta: francuska policja nie cieszy się dobrą opinia, jeśli chodzi o znajomość języków obcych. Tak więc, aby się nie wygłupić, nie dyskutuje z kierowcą, którego języka nie zna.

Fotoradary - maszynki do robienia kasy

Dla aut osobowych prędkość we Francji jest ograniczona do 130 km/h na autostradach, 90 km/h na drogach ekspresowych i 50 km/h w terenie zabudowanym. Od kiedy poprzedni prezydent Nicolas Sarkozy wprowadził radary automatyczne, Francuzi bardziej przestrzegają ograniczenia prędkości. Po prostu nie opłaca się jeździć za szybko. Za przekroczenie prędkości możecie otrzymać mandaty w wysokości:

- do 10 km/h - 45 euro i 1 punkt karny,

- od 10 do 20 km/h - 135 euro i 1 punkty karne,

- od 20 do 50 km/h - od 135 do 1.500 euro i od 2 do 4 punktów karnych.

Za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h można stracić prawo jazdy.

Polscy kierowcy narzekają na fotoradary, mając je za maszynki tłukące kasę dla budżetu i gmin. Zapewniam, że we Francji jest jeszcze gorzej. Fotoradary stoją wszędzie: na autostradach, drogach szybkiego ruchu i lokalnych trasach. Od 1 stycznia 2013 r. na francuskich drogach ustawiono 6.000 stacjonarnych radarów, nie licząc tych, które zamontowane są na specjalnie przystosowanych do tego policyjnych samochodach. Tak duża ilość radarów budzi oczywiście ogromny sprzeciw francuskich kierowców tym bardziej, że radary stawiane są nie tylko tam gdzie jest niebezpiecznie, a przede wszystkim tam gdzie można najłatwiej kierowców złapać, na przykład na prostych drogach lub drogach prowadzących z górki.

Najsłynniejszy francuski fotoradar, o którym pisała już nawet polska prasa, to radar nieopodal miasteczka Saint-Julien-en-Genevois, blisko granicy szwajcarskiej. Rocznie "łapie się" tam na przekroczeniu prędkości ponad 125.000 kierowców.

Nic dziwnego, że francuskie stowarzyszenia automobilistów poddają w wątpliwość te lokalizacje. Francuscy kierowcy założyli stronę internetową pod nazwą "Opowiedz mi o swoim radarze" (www.40millionsdautomobilistes.com/), gdzie prowadzą rankingi i mapy najgorszych radarów. Liczba wpisów na tej stronie zbliża się do 70.000.



Jazda na podwójnym gazie

We Francji prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to pierwsza przyczyna śmierci na drogach. Z 1.200 zabitych na drogach 2013 r., 30 proc. wypadków śmiertelnych to wypadki z udziałem kierowców prowadzących auto pod wpływem alkoholu.

Dopuszczalna maksymalna zawartość alkoholu we krwi to 0,05 proc, za wyjątkiem kierowców transportu publicznego i autokarów, dla których dopuszczalna maksymalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,02 proc. To 1 kieliszek wina lub 2 szklanki piwa. W przypadku przekroczenia tych norm policja francuska jest nieprzejednana. Przy stwierdzeniu zawartości alkoholu we krwi w granicach:

- 0,05 - 0.08 proc. grzywna wynosi od 135 euro i 6 punktów karnych, i ew. zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 lat,

- powyżej 0,08 proc. to natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy na przynajmniej 72 godziny i grzywna w wysokości do 4.500 euro.

Kierowca zostaje zamknięty w izbie wytrzeźwień lub w szpitalu, ma odebrane prawo jazdy na minimum 6 miesięcy, a w przypadku recydywy zostanie skazany na karę więzienia. Francuski "rekord" w stężeniu alkoholu we krwi należy do 40-letniego mężczyzny, mieszkańca południa Francji, który miał 1,1 proc., dawkę ponad dwukrotnie wyższą od śmiertelnej.

[Od redakcji: Francuzi nie mają się czym chwalić. Ten niechlubny rekord Polacy biją na głowę. Tadeusz S., który w 1995 r. jadąc samochodem spowodował wypadek pod Wrocławiem, miał 14,8 promila alkoholu we krwi. Wynik badania był tak nieprawdopodobny, że powtarzano je pięciokrotnie, zawsze z takim samym rezultatem. Mężczyzna zmarł kilkanaście dni później w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku.

Jolanta M., lat 40, w 1995 r. ustanowiła rekord świata kobiet. Badanie krwi przeprowadzone w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie wykazało, że miała 8,2 promila alkoholu we krwi.]

Pierwszego lipca 2012 r. prezydent Nicolas Sarkozy wprowadził przepis nakazujący kierowcom obowiązkowe posiadanie alkomatu w samochodzie. Przetrwał on zaledwie trzy miesiące. Najpierw zawieszono obowiązek posiadania alkomatu na trzy miesiące z powodu braku wystarczającej ilości tych urządzeń na rynku. Po upływie tego okresu członkowie Narodowej Rady do Spraw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego uznali, że posiadanie alkomatu wcale nie poprawia bezpieczeństwa na drogach i Minister Spraw Wewnętrznych zawiesił bezterminowo konieczność jego posiadania w samochodzie.

Jak jeżdżą francuscy kierowcy

Różnie, w zależności od tego, z którego regionu Francji pochodzą. Na północy Francji kierowcy jeżdżą raczej spokojnie i nie szarżują. W regionie paryskim i śródziemnomorskim, jeździ się bardziej "sportowo". Kierowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości, ani też pierwszeństwa z prawej strony, a do tego wszystkiego są mniej uprzejmi. We Francji żartuje się, że na południu na przejściach dla pieszych dobrze jest mieć dobre nogi, by w porę uciec przed szybko nadjeżdżającymi pojazdami. Lepszą reputację mają kierowcy z Alzacji. Być może jest to wpływ bliskości Niemców, którzy są bardziej zdyscyplinowani od Francuzów. Jak wszędzie w Europie prawdziwą zmorą są motocykliści. Jeżdżą przeważnie bardzo szybko, często zygzakiem pomiędzy samochodami, powodując często groźne wypadki. Typowo francuską manierą jest częsta jazda po autostradach środkowym pasem, pomimo bardzo jasnych przepisów wynikających z kodeksu drogowego, co niestety powoduje zmniejszenie prędkości przez wszystkich uczestników ruchu.

O czym należy pamiętać jadąc do Francji

Jadąc do Francji pamiętajmy, że:

- należy zabrać ze sobą kamizelkę odblaskową i trójkąt ostrzegawczy,

- używanie świateł mijania nie jest obowiązkowe, a tylko zalecane,

- używanie antyradarów jest niedozwolone i grozi mandatem do 1.500 euro.

Z pozdrowieniami dla polskich kierowców

Philippe Daussin

 

SZUKAJ

NASZE GAZETY

OGŁOSZENIA

cena: 36 800,00 PLN

data: 2020-02-17

cena: 52 000,00 PLN

data: 2020-02-18

cena: 69 900,00 PLN

data: 2020-02-17

cena: 8 900,00 PLN

data: 2020-02-18

cena: 44 300,00 PLN

data: 2020-02-18

cena: 89 790,00 PLN

data: 2020-02-18

cena: 18 800,00 PLN

data: 2020-02-17

cena: 74 900,00 PLN

data: 2020-02-17

cena: 16 900,00 PLN

data: 2020-02-17

data: 2020-02-18


 

NASZE SERWISY

Autogielda  Odjazd  M2 Planeta zwierząt  Erotyka

Redakcja: raklama@autogielda.pl

Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA